środa, 28 grudnia 2011

piątek, 23 grudnia 2011

Piernikowo

Pierwszy raz pichciłam pierniki
Dopiero co skończyłam a jest środek nocy ;p
oto co mi wyszło:






Jutro ładnie popakuję i porozdaję część rodzince
Fotki popakowanych jutro...









wtorek, 20 grudnia 2011

Aniołki, serca i bałwanki... Świątecznie.

Przedstawiam obiecane arcydzieła z masy solnej.
Właśnie je pomalowałam, w końcu ;)
Niektóre idą na prezent inne zostają u mnie w domu
i będą zajmować szczytne miejsce na żywej choince.


Na zdjęciach tego nie widać ale figurki mienią się,
niektóre pomalowałam lakierem z brokatem.
(kliknij w zdjęcie a powiększy się)

 






Masa solna z której stworzyłam figurki:
2 szklanki mąki
2 szklanki soli
1 szklanka wody
Wymieszać, ugniatać aż powstanie jednolita masa.
Wyrzeźbić aniołki, bałwanki lub serduszka (co kto lubi).
Tyle wyszło mi właśnie z takiej ilości.
Później zostaje wypiec w temp ok 50-90'C przez parę godzin 
lub wysuszyć na słońcu ewentualnie jak ja to zrobiłam
na kaloryferze wysuszyć przez 2 doby ;)
Pomalować wedle gustu i GOTOWE ;) 

PS. Ja malowałam farbami plakatowymi i lakierem do paznokci ;)

 Miłego lepienia!

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Święta

Z racji tego, że zbliżają się Święta Bożego Narodzenia robię prezenty bliskim.
Dlatego właśnie nic puki co nie będe tu zamieszczać arcydzieł. Co by niespodzianki nie zepsuć najbliższym ;)
Zaraz PO umieszczę to co spłodziłam nitką ;p



W domu już nam pachnie 
Bożym Narodzeniem, 
Pachnie już choinką, 
Świątecznym jedzeniem. 
Siądźmy wraz do stołów 
Ciepło i rodzinnie... 
Odświętnie, w zadumie, 
Słowem... Wigilijnie! 
Dzielmy się opłatkiem, 
Uśmiechem, darami, 
I poczujmy w sercach: 
Nie jesteśmy sami! 
Niech magia Wigilii, 
W to Święto Rodzinne 
Uczyni dni przyszłe, 
Jakie być powinne. 
Niech radość zagości 
W sercach na dnie wiele, 
Niechaj dni powszednie, 
Przemieni w niedziele! 
Niech tylko takie Święta będą dla Was

wtorek, 13 grudnia 2011

cd figurek z masy solnej

Dziś tylko dwie. Najzwyczajniej w świecie soli mi zabrakło o_0
Jutro to nadrobię ;p
Malować wczorajszych dziś też nie będę... nadal schną na kaloryferze.




Dwa aniołki siostry oraz aniołek panienka. 

poniedziałek, 12 grudnia 2011

... Idą Święta ;)

Coraz bliżej Święta..., coraz bliżej Święta... ;)
Ręcznie robione figurki z masy solnej.
Jutro je pomaluję, przez noc będą się suszyć. 
Jutro również następną turę będę lepić, 
strasznie to wciągające jest ;)
POLECAM ! 
Nie ma to jak własnoręcznie zrobiona ozdoba we własnym domku.

(Kliknij w zdjęcie a powiększy się)

Po dosypaniu kulek do sako....

Po dostypaniu kulek do sako...
... worek wygląda tak:






Później postaram się jeszcze porobić więcej zdjęć w innych pozycjach do siedzenia.
Tu powyżej córeczka położona od góry.
Można jeszcze siedzieć jak na fotelu i mieć całkiem wygodne oparcie...
ale to później.